Pokazywanie postów oznaczonych etykietą [Polecone: dka smakoszy]. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą [Polecone: dka smakoszy]. Pokaż wszystkie posty

4 września 2012

[Polecone: dla smakoszy] Dodukhansang (도둑한상) czyli Bean Table

Jak już pisać to hurtowo. Już parę razy zdarzyło mi się polecić tutaj różne lokale, więc stwierdziłam, że może zrobię z tego stały element blogu. Bo ja, jako prosty człowiek, lubię 2 rzeczy: bieganie (a w zasadzie jakąkolwiek formę aktywności fizycznej) i jedzenie. I w zasadzie wokół tych dwóch rzeczy mi upływa życie.

Na pierwszy ogień: knajpa do której w ramach urodzin zabrała mnie Pani Delfinowa (co ja poradzę, że wszyscy moi znajomi mają zwierzęce przezwiska...).

6 sierpnia 2012

Psie dni lata

Dzisiaj jest 'malbok' (말복) czyli ostatni dzień 'boknal' (복날), 'Psich dni lata': najgorętszych dni tej pory roku (choć prognoza pogody nic nie wskazuje by się miało choć trochę ochłodzić). Pierwszy dzien, 'chobok' (초복), był w połowie lipca a środkowy, 'jungbok' (중복), gdzieś pod koniec zeszłego miesiąca.

Z tej okazji nawet w firmowej stołówce serwowany jest 'samgyaetan' (삼계탕, znany też jak yeongkyebaeksuk: 영계백숙), zupa z całym (choć niedużym) kurczakiem, nadziewanym ryżem z żeńszeniem i innymi przyprawami. Choć wszystko to jest podawane na gorąco, ma to schłodzić nasze ciało i nadać wigoru i siły do przetrwania upału. Samgyaetang widoczny jest na pierwszym zdjęciu poniżej.

Co poniektórzy (głównie starsze pokolenie) wybierają inną podobnych o podobnych właściwościach. 'Bosintang' (보신탕, zwana kiedyś wprost kaejangkuk: 개장국) to słynna zupa z psa. Nie będę się wdawać w dyskusję nad slusznością tej potrawy, bo można o tym długo i bez końca. Generalnie wszyscy znani mi młodzi koreańczycy (20-30 latkowie) nigdy nie próbowali psiego mięsa i sama myśl o tym ich odrzuca. Bosintang widoczny jest na drugim zdjęciu poniżej.